Musiałam dodać ten wpis..

.. inaczej skasują bloga.

Pod koniec ubiegłego roku dostałam maila z nowym regulaminem Blog.pl – stoi w nim wyraźnie, iż jeśli na jakimś blogu nie odnotują żadnej działalności przez pół roku, to go usuną. Tego bym nie chciała, wszak archiwum zgromadzonych tu notek ma dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne.

Jednocześnie też informuję, że nie mam zamiaru uwywnętrzniać się tu regularnie – od tego jest blog 
http://natiksidletalk.blogspot.com/
– skoro jednak muszę coś tu pisać, to trudno, będę :)

Natik

Słów kilka..

Nie pisałam nic przez prawie miesiąc.

Był to dla mnie dość ciężki czas, głównie ze względu na zwyczajowo już chorą sytuację na uczelni w okolicach świąt wszelakich (czego chcemy? zaliczeń! kiedy? najlepiej od razu – wszystkie jednego dnia!). Dodając do tego szał przedświątecznych zakupów i deficyt snu wychodzi mieszanka, która powoduje, że człowiek ma ochotę przestać istnieć.

Ale do rzeczy, wszak to tylko szczyt góry lodowej :) Skoro zarywa się noc na wyprodukowanie prezentacji na pediatrię, to można poświęcić godzinkę na machnięcie notki! Problem w tym, że ilekroć wchodzę na tego bloga – chce mi się wymiotować.

Obiecałam, że jak tylko zacznie się nauka, spróbuję coś zrobić z szablonem. Niestety się nie da, cokolwiek bym nie robiła, wciąż wygląda jak kupa. I jak tysiące innych blogów. Nijak nie jest mój, a jedyne, co go łączy z wordpressem, to czyjeś omamy po pijaku..

Jęczałam również, że nie chcę tracić 9 lat moich wypocin, Waszych komentarzy i wpisów do księgi gości. Odwiedzanie archiwum jest jak grzebanie po pamiętniku, którego nigdy nie prowadziłam sumiennie, a który pokazuję, jak zawiłą drogę przechodzi człowiek w okresie dojrzewania :D Zdecydowałam jednak zmienić piaskownicę.

Od dziś będę pisać na blogspocie. 1) Mogę edytować kod html – ten argument załatwia właściwie wszystkie moje problemy, z którymi borykam się tutaj. 2) Strona ładuje się kilka sekund – tu strona ładuje się kilka lat.. 3) Notki wyświetlają się zaraz po ich publikacji – tu wyświetlają się pewnie w zależności od układu planet. 4) Jeśli piszę z prośbą o pomoc, dostaję odpowiedź – tu jeśli piszę cokolwiek do Redakcji, zostaję olana. 5) Jest grudzień i na blogspocie pada mi śnieg – tu nie spadnie nigdy, chyba, że wyniosę komputer na balkon i nadstawię ekran.

Natomiast szanownej Redakcji Blog.pl życzę dalszych sukcesów w utracie wieloletnich użytkowników. Nie łudźcie się, że ludzie nie będą odchodzić – będą, bo to, co zrobiliście z najlepszą w Polsce platformą blogową jest co najmniej żenujące.

Tymczasem zapraszam tutaj:
http://natiksidletalk.blogspot.com/
Będzie się działo!

Natik